Drabina kompetencji to prosty model opisujący proces zdobywania kompetencji. Zakłada się w nim, że każdy człowiek podczas nabywania nowej umiejętności przechodzi przez cztery etapy tego procesu.

Gdy małe dziecko widzi inne dzieci jeżdżące na rowerach, budzi się w nim uczucie „też tak chcę”. Wsiada więc na rowerek i upada. Dlaczego? Ponieważ nie wie, że aby jeździć, trzeba coś potrafić.
To pierwszy etap – nieświadoma niekompetencja. Nie wiesz, czego nie wiesz. Nie wiesz o istnieniu kompetencji, której Ci brakuje. Nadchodzi jednak ten przełomowy dzień, w którym dowiadujesz się, czego musisz się nauczyć. Rodzic tłumaczy dziecku, żeby aby jeździć rowerem, trzeba opanować umiejętność pedałowania, kierowania, trzymania równowagi i jeszcze kilka innych.
To etap drugi – świadoma niekompetencja. Wiesz, czego nie potrafisz. Staje się to bazą, od której zaczynasz. Czytasz, pytasz innych, szukasz w Internecie, próbujesz, sprawdzasz, ćwiczysz. Za którymś razem w końcu się udaje. Po wielu próbach z rodzicem i niezliczonych upadkach dziecko wreszcie samodzielnie jedzie na rowerze.
To etap trzeci – świadoma kompetencja. Tak długo, jak o tym myślisz, koncentrujesz się, skupiasz, robisz to dobrze. Jednak chwila dekoncentracji i znowu upadek. To urok tego etapu. Po wielu powtórzeniach zaczynasz to robić automatycznie. Działanie zaczyna przypominać nawyk – dzieje się „samo”, w pewnym sensie podświadomie. Porażki zdarzają się sporadycznie – to wypadki przy pracy. Dziecko wsiada na rower i po prostu jedzie, nie myśli o trzymaniu równowagi itd, po prostu jedzie.
To etap czwarty – nieświadoma kompetencja. Najwyższy stopień wtajemniczenia.

Jak wykorzystać to narzędzie? Wypisz umiejętności które masz lub chcesz mieć. Przy każdej z nich napisz, na którym szczeblu drabiny kompetencji się w znajdujesz. Zobacz, które z nich wymagają najwięcej pracy. Rozpisz, kiedy i w jakiej kolejności je rozwiniesz. Właśnie stworzyłeś plan działania. Do dzieła.

Tekst: Paweł Musiałowski